wtorek, 31 maja 2011

Deszcz i slonce w Belgii

Tutaj O TEJ PORZE roku nie ma takich cudownych dni, bo jest czas pracy. Lato trzeba przygotowac - obozy, nowe projekty, seminaria...
Ale dzisiaj relaksuje SIĘ w domu. Powiedzielam, ze jestem bardzo chora. Jestem chora, ale chyba nie az TAK bardzo. Normalnie pracuje nawet kiedy jestem chora, wiec dzisiaj Zdecydowalam ze jesli pracuje dla Socjalistow, to musze miec kilka praw.
Bede w Warszawie na poczatku lipca (8-10), ale nie wiem, czy bedzie czas[] na kajakI. Bedzie slub mojej kolezanki. Ale na pewno bede miec czas na kawe z toba!
Ok, krotki post, ale lepiej niz nic!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz