piątek, 12 lutego 2010

Moze nasz blog robi sen zimowy? Rozumialabym go...jest absolutnie za zimno dla mnie i rowniez dla blogu, na pewno. Jestem taka przeziebiona... i jestem zla z moja wspolokatorka bo znowu tak krzycze do telefonu. Nie jest w stanie normalnie telefonowac i to tak mnie denerwuje czasami...Teraz tak mi denerwuje ze bardzo glosno slucham muzyke bo juz nie moge slychag jej glosu.
Nie wiem dlaczego dzisjai wszystko mi denerwuje.
Czuje sie troche glupi w pracy. Mam wrazenie ze nasz volontariusz, ktory ma tylko 21 lat, jest lepszym pracownikiem niz ja. Potrzebuje bardzo dlugo zeby pisac wnioski (fundraising...), nie mam super pomysly dla naszych projektow...
Objecuje ze nastepny raz pisze cos pozytywnego!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz